[2016] Wpadły mi w oko...
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Apollo
Z każdej służbowej podróży przywozisz świetne zdjęcia 
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Oj widzę,że kolejna udana wyprawa 
20 II 2016 - Park Złotnicki
Rodzinny spacer, w trakcie którego udało się poświęcić 10 minut na podglądanie krzyżówek (mandarynka i karolinka przepadły).
baletnica:

Nike:

zapasy:

loczek:

baletnica:
Nike:
zapasy:
loczek:
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 22 lutego 2016, 17:54 przez Apollo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Apollo
świetne obserwacje 
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Dziękuję, Dziewczyny
. Tak naprawdę to chciałem przetestować focenie na stałym czasie 1/500, który okazał się niewystarczającym (co widać po rozmyciu skrzydeł). W kolejny weekend postaram się o kolejne testy. 
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Jednak jest sentyment do krzyżówek
Patrząc na Twoje fotki, Apollo odkryłam nie tylko bogactwo kolorów, ale i ich umiejętności ruchowe
Baletnica delikatnie stąpa po wodzie (prawie), a loczek... wyjątkowo twarzowy, jak na kaczorka
Muszę poodkrywać funkcje swojego aparatu, bo patrząc na te fotki, widzę, że warto!
Muszę poodkrywać funkcje swojego aparatu, bo patrząc na te fotki, widzę, że warto!
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Kompaktu Canona Powershot SX 520 HS.
Zastanawiam się jednak nad przesiadką na lustrzankę, aczkolwiek ostatni raz takową trzymałem w rękach 30 lat temu. Był to szałowy Zenith.
Czytam i czytam, by wybrać coś dla siebie, ale tylko oczopląsu dostaję.
Zastanawiam się jednak nad przesiadką na lustrzankę, aczkolwiek ostatni raz takową trzymałem w rękach 30 lat temu. Był to szałowy Zenith.
Czytam i czytam, by wybrać coś dla siebie, ale tylko oczopląsu dostaję.

