Strona 14 z 22
: 12 lip 2014, 21:27
autor: Lamika
Alicjo

Wyobrażam sobie, co czuliście patrząc na zemdlonego jerzyka

Szczęście, że się pozbierał

Re: Jerzyki Alicji 2014 r.
: 12 lip 2014, 21:53
autor: Fili
Alicjo

dobrze, że jerzyk wrócił do domku zanim zemdlał.Doszedł do siebie u swoich w rodzince.
Re: Jerzyki Alicji 2014 r.
: 13 lip 2014, 8:56
autor: Ciuciek
Super rosną

Re: Jerzyki Alicji 2014 r.
: 13 lip 2014, 15:18
autor: emen5
Alicjo,jerzyk przeżył bardzo nieprzyjemną przygodę

Dobrze,że wszystko szczęśliwie się skończyło

Re: Jerzyki Alicji 2014 r.
: 13 lip 2014, 17:30
autor: Kawusia
Nie wyglądało to wszystko dobrze i nie dziwię Ci się Alicjo, że się zamartwialiście. Najważniejsze, że ptak doszedł do siebie i jest już ok.
Lepiej, żeby taka sytuacja nie miała już miejsca.
: 15 lip 2014, 16:41
autor: Alicja
Dzień dobry, to ja Iskierka. Dzisiaj mija
miesiąc, jak już jestem na tym świecie

Urosłam, mam już piękne szabelki i niedługo, tzn. za 10-14 dni wybiorę się na swój pierwszy lot

Re: Jerzyki Alicji 2014 r.
: 15 lip 2014, 17:03
autor: Jola
Alicjo

Już miesiąc? Jak ten czas leci a dzieci szybko rosną

Re: Jerzyki Alicji 2014 r.
: 15 lip 2014, 17:56
autor: emen5
Iskierko

Jesteś bardzo piękna,ale nie usuwaj swojego braciszka z pola widzenia

Re: Jerzyki Alicji 2014 r.
: 15 lip 2014, 23:00
autor: Apollo
Alicjo - gratuluję Ci pomysłu, realizacji, wytrwałości i cierpliwości dla tych maluchów! Twoją relacją żyjemy na forum niczym dawniej Dynastią

. Pozdrowienia i dzięki za wszystkie informacje, zdjęcia i komentarze!
: 16 lip 2014, 19:03
autor: Alicja
To ja, Promyk. Dzisiaj jest
moje święto, moja miesięcznica. Jestem mniejszy od siostrzyczki, mam mniejsze szabelki ale jestem tak samo sprawny, jak ona.
O lataniu jeszcze nie myślę ale próbuję wdrapać się na szczebelek żeby trochę pooddychać. Tu na dole jest bardzo duszno i gorąco. Dziś najgorzej było po 17-tej ale Chrzestna nas poratowała, wystawiając na balkon wiatrak
Uważam, że oboje z siostrą wyglądamy pięknie

Nie to, co kiedyś ...
kiedyś, byliśmy nadzy i nawet nie wiedzieliśmy, że poza gniazdkiem jest jeszcze tyle miejsca do tuptania
/zdjęcie zrobione 25 czerwca przy okazji wyganiania osy, która wpadła do budki/