Pyk, pyk, z fajeczki, duś, duś, duś gołąbeczki...

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24821
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Jaki fajny kosmatek :D Aż ręka świerzbi do głaskania :D
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:23

Re: Pyk, pyk, z fajeczki, duś, duś, duś gołąbeczki...

Post autor: Jola »

Kubek:D Śliczny "smoluszek".A dlaczego nie pokazałeś zadowolonego,najedzonego pysia? :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25748
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Ja też czekam na portrecik Gniewka :)
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Maciek
Posty: 2929
Rejestracja: 24 lip 2012, 6:54
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Pyk, pyk, z fajeczki, duś, duś, duś gołąbeczki...

Post autor: Maciek »

Proszę bardzo :)

Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24821
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

I jak się nie uśmiechnąć, patrząc w te okrągłe bystre oczka :D
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:23

Re: Pyk, pyk, z fajeczki, duś, duś, duś gołąbeczki...

Post autor: Jola »

Kubek dziękuję :D Czarny jak sadza,ale chyba się usmiecha ;) To i ja się do niego usmiechnę :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25748
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Widać po oczkach, że to mądry kociak :D
P o z d r a w i a m
Obrazek
garrulus
Posty: 4220
Rejestracja: 22 wrz 2012, 21:04

Re: Pyk, pyk, z fajeczki, duś, duś, duś gołąbeczki...

Post autor: garrulus »

Kubek :) śliczny czarnulek :D :D

A co do zeberek - wiek samiczki jest chyba ważniejszy, bo to ona składa jajeczka i jest bardziej obciążona.
Jak chcesz im urozmaicić w klatce, możesz powiesić huśtaweczkę - albo kupioną, taką dla kanarków, albo zrobioną , np. ze zwiniętych w kółko gałązek wierzby. Moje lubią też takie nieduże kółko z wikliny, które kupiłam na stoisku z koszykami. Początkowo mogą się bać nowości - można najpierw powiesić poza klatką, żeby się przyzwyczaiły do widoku.
Jak nie jedzą zieleniny i owoców, to znaczy, że nie były nauczone. Nie wolno się zniechęcać i trzeba im jednak dawać - po jakimś czasie powinny się przekonać i zacząć jeść. Moje zmiatają wszystko ;)
Można zastosować taki sposób, że jarzynki dostają w tym samym pojemniku i miejscu, w którym dostają jajko. Ptaki przyzwyczajają się, że jest tam coś dobrego i z rozbiegu próbują też innych rzeczy :lol:
Z jajkiem nie można przesadzać, bo to jest pokarm wysokobiałkowy. Inaczej reagują ptaki owadożerne, a inaczej ziarnojady, które nie mogą jeść za dużo takich pokarmów. Jajo też stymuluje do lęgów, bo pisklęta są karmione pokarmem wysokobiałkowym. Dostatek takiego pokarmu oznacza dla ptaków, że jest pora odpowiednia na dzieci. ;)
Ptaki bardzo lubią oskubywać tak zwane proso senegalskie, chyba wolą to czerwone. Tylko nie można go kupować z przypadkowych źródeł, bo źle suszone może być zarażone grzybem.
Ja kupuję ze sklepu internetowego, który jest w Częstochowie - sprzedają tam też na miejscu.
http://www.hodowlapapug.pl/?co=contact

Dziękuję za zaszczytną funkcję chrzestnej - czuję się zaszczycona :)
A czy zaberki mają już jakieś imiona?
:D
Awatar użytkownika
Maciek
Posty: 2929
Rejestracja: 24 lip 2012, 6:54
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Pyk, pyk, z fajeczki, duś, duś, duś gołąbeczki...

Post autor: Maciek »

Garrulus, wszystkie moje zakupy robiłem właśnie w tym sklepie, na Bukowej ;) Budka, pojemniczki, poidełka, ziarno, specjalna mieszanka z witaminami, sepia. Prosa do skubania jeszcze nie mam ;) O imionach nie pomyślałem :)
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16311
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Pyk, pyk, z fajeczki, duś, duś, duś gołąbeczki...

Post autor: emen5 »

Kubku,kociątko piękne :) W tym czarnym futrze ledwie widać błyszczące oczki i nosek,ale całość bardzo mi się podoba :D
Pozdrawiam
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystkie zwierzęta małe i duże, czyli nasi pupile”