Był również popołudniu. Padało większość dnia. Nie wiem, gdzie się on wczoraj schował, może zszedł niżej. To całkiem możliwe, bo bardzo sprawnie przemieszcza się 'pionie'
Mirtusz,gratuluję Długotrwałe treningi się opłaciły.Odlot był zdecydowany
Re: Orzeł czarny RPA
: 01 sty 2014, 16:34
autor: Mirtusz
Wczoraj dopisało mi szczęście Od 5 byłem na nogach i tak z ciekawości zajrzałem do młodego orła Po wylocie tylko jeszcze przez pół godziny działała kamerka. Od tego czasu widzę tylko 'ciemność' i to chyba koniec orlej transmisji