Dzisiaj jadąc na wybieg Faceta spotkaliśmy takich spacerowiczów
Jesień aż pachnie więc postanowiłam troche pobuszować po suchych zaroślach
Po drugiej stronie jeziora łabędziowego zastaliśmy taki widok
Z daleka myślałam że to ogłowione wierzby ale okazało się że to drzewa przygotowane do wycinki
Drugi mostek
CDN
CD A za mostkiem dalszy ciąg jeziora-teren ogrodzony-jezioro prywatne.Ale od czego odwaga-zajrzałam
Po zbliżeniu sie do przyciętych drzew okazało sie że są nowe nasadzenia,oddalone od drogi-czyżby chcieli poszerzyć i wyasfaltować?
Jak widać szłam ostatnia Zapominam napisać że Facet chodzi bez smyczy-no chyba że się pokaże ludź na horyzoncie
Jeszcze oprócz koniczyny kwiatuszki kwitną
CDN
CD A to widok na całe łabędzie jeziorko,które dzisiaj obeszliśmy
Nareszcie na znanym terenie
Całe lato kosili rowy melioracyjne,ale nie ruszali rzeczki-chwała im za to! Jesienią zrobili nad jej brzegami porządek i pogłębili.A tak teraz wygląda
CDN
CD
Pierwszy mostek też przecina rzeczkę
Ptaków prawie niema oprócz sikorek modraszek ,które urzędują na tym drzewku
Na pożegnanie dzisiejszej wyprawy
A tak wyglądały spodnie po chaszczach-prawdziwy kolcorz