Ooo tak, taką przyjemność mam co wieczór gdy kładę się spać, na poduszce kupa kudełków a obok dwie włączone betoniarki, sama rozkoszLamika pisze:Jak Ellen położy głowę na podusi to zapozna się z łaskoczącymi kudełkami wbitymi w podusię
Futrzaste Ellen
Moderator: Lamika
Re:
Re: Futrzaste Ellen
Tylko dwie betoniarki ?
Z wrodzonej skromności nie napiszę ile u mnie 
Re: Futrzaste Ellen
Ellen
ten Mappet jest piękne,głaskanko dla niego
i dla całej gromadki (już się pogubiłam ile tego tam jest
)
głaskanko
ten Mappet jest piękne,głaskanko dla niego
i dla całej gromadki (już się pogubiłam ile tego tam jest
głaskanko
Re: Futrzaste Ellen
Ellen, nie wszystkie dopuszczam do swojego łóżka bo dla mnie by miejsca zabrakłoEllen pisze:Tylko dwie betoniarki ?Z wrodzonej skromności nie napiszę ile u mnie
Re: Futrzaste Ellen
Elu
3 psy, 3 papugi, 16 kotów
Wszystkie wygłaskane od Ciebie
@rtur
ja w pewnym momencie przestałam walczyć bo byłabym skazana na bezsenność 
@rtur
Re: Futrzaste Ellen
o raju ,ale tego dużo 
Re: Futrzaste Ellen
Ellen
masz fotogeniczne kotki..... chyba lubią taką sesję 
Re: Futrzaste Ellen
Jak wyłudzić od pańci ludzkie jedzenie . Działanie Muppeta :
1. Łapiemy za zapięcie biustonosza , odciągamy i strzelamy . Oczywiście przez wierzchnią odzież. Nie działa ? Stosujemy punkt :
2. Śzczypiemy w ramię. Jeśli i to nie zadziała ,przechodzimy do punktu:
3. Ciągniemy za rękaw (koniecznie rękę trzymającą jedzenie).Dalej nic ?
4. Może pukanie łapą coś pomoże. Nie ????
5. Kładziemy głowę na pańciowym przedramieniu i patrzymy czule w oczy. Musimy pamiętać, że głowa ma być dwa razy cięższa niż cały pies . Nie udało się ?
6. Zasłaniamy pańci otwór gębowy własnym pysiem . Musimy to zrobić w momencie gdy kęs jedzenia jest tuż, tuż . Jeśli to nie pomoże nie pozostaje nic innego jak szybko wyrwać jedzenie z rąk , połknąć i udawać, że nic się nie stało.

1. Łapiemy za zapięcie biustonosza , odciągamy i strzelamy . Oczywiście przez wierzchnią odzież. Nie działa ? Stosujemy punkt :
2. Śzczypiemy w ramię. Jeśli i to nie zadziała ,przechodzimy do punktu:
3. Ciągniemy za rękaw (koniecznie rękę trzymającą jedzenie).Dalej nic ?
4. Może pukanie łapą coś pomoże. Nie ????
5. Kładziemy głowę na pańciowym przedramieniu i patrzymy czule w oczy. Musimy pamiętać, że głowa ma być dwa razy cięższa niż cały pies . Nie udało się ?
6. Zasłaniamy pańci otwór gębowy własnym pysiem . Musimy to zrobić w momencie gdy kęs jedzenia jest tuż, tuż . Jeśli to nie pomoże nie pozostaje nic innego jak szybko wyrwać jedzenie z rąk , połknąć i udawać, że nic się nie stało.







