Ptaki na naszych podwórkach

Moderatorzy: 78, Lamika

Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16230
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

U mnie też zaczęły się ptasie koncerty w wykonaniu kapturki. Ale nic nie widzę w gęstwinie liści. Nawet lornetka nie pomaga.
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16230
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

Moje wróbelki chyba podzieliły między siebie okresy lęgowe ;) W zeszłym tygodniu słyszałam sejm młodzieżowy,po którym młodzież odlatuje szukając szczęścia w innych rejonach. A dzisiaj sąsiadka widziała zgrupowanie młodziaków na karmnikach. Na drugi lęg za wcześnie. Chyba,że niektóre miały pierwszy lęg bardzo wcześnie, co nie zostało zauważone :roll:
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16230
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

Wczoraj po raz pierwszy usłyszałam z drzewa za oknem bardzo charakterystyczny śpiew. Merlin powiedział mi,ze to zaganiacz. Portale "ptasie" z głosem i opisem potwierdziły tą obserwację. Czy ktoś widział zaganiacza :?: Bo podobno bardzo trudno go zobaczyć :)
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24741
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Ani nie widziałam, ani nie słyszałam. Ciekawa obserwacja głosowa.
Birds of a feather flock together.
garrulus
Posty: 4205
Rejestracja: sobota, 22 września 2012, 21:04

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: garrulus »

Emen :) trudno go zobaczyć - sądzę, że w mieście przebywa najczęściej wysoko w koronach drzew. Kilka lat temu często go słyszałam w mojej okolicy i przypuszczam, że miał tu gdzieś gniazdo.
Ale kiedyś ktoś przyniósł mi znalezionego małego zaganiacza. Odchowałam go i zawiozłam do azylu, do woliery,na przezimowanie, bo zaganiacze wcześnie odlatują i bałam się, że nie jest dobrze przygotowany do długiej wędrówki. Poza tym, mimo moich starań, bardzo szybko się oswajał, więc chciałam, żeby miał kontakt z innymi ptakami.

To ten maluch, już podrośnięty :P

Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24741
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Garrulusko :) A to historia :!: Czym go karmiłaś :?:
Birds of a feather flock together.
garrulus
Posty: 4205
Rejestracja: sobota, 22 września 2012, 21:04

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: garrulus »

Lamiko :) zaganiacz to ptak owadożerny, więc trzeba było go karmić robaczkami ;) - takimi, które można dostać w sklepach z gadami - głównie świerszcze i larwy mącznika. Dodatkowo odżywka dla ptaków owadożernych, trochę jajka, czasem coś z owoców jagodowych.
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24741
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Mam nadzieję, że te robaczki nie były żywe.
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25660
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Garrulusko, to musiało być wspaniałe przeżycie :)
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16230
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

No proszę :) Jaki piękny temat powstał z prozaicznej przyczyny śpiewu ptaszka schowanego na drzewie :D
Wniosek :?: Piszmy o różnych sprawach a tematy same się rozwiną :D :D :D
Pozdrawiam
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Obserwacje ptaków”