Ptaki na naszych podwórkach
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Okazuje się,że nasze podwórko to teren łowów krogulca
Co raz częściej jest tu widziany. Mam informację od sąsiadów, że go widują, ale nie daje się sfocić
Ja wczoraj też go spotkałam. Zaatakował gołębia i nawet mu trochę piórek wyrwał, ale gołąb uciekł i schował się w kącie drzwi wejściowych budynku. Krogulec siedział chwilę i patrzył na gołębia. Najwyraźniej uznał, że atak skończy się dla niego guzem na głowie, więc odleciał 
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Te ptaki były ostatnio na moim oknie
Dzisiaj postanowiłam tą wizytę uwiecznić. Zdjęcia są jakie są
, wybrane najlepsze. Niektóre robione zza firanki, a wszystkie w dużym pośpiechu, bo modele odlatywały




Sikorki prawie wymusiły wysypanie do skrzynki słonecznika. One są lekkie,więc siadają na płotku i sfruwają do skrzynki. Na ostatnim zdjęciu sikorka w locie wygląda jakby była nadziana na płotek
Ale zapewniam,ze jest cała i zdrowa 




Sikorki prawie wymusiły wysypanie do skrzynki słonecznika. One są lekkie,więc siadają na płotku i sfruwają do skrzynki. Na ostatnim zdjęciu sikorka w locie wygląda jakby była nadziana na płotek



