Do wakacji jeszcze dobry miesiąc, a Ty co chwilę w innym miejscu. Nie wmawiaj tylko, że uczysz się do matury?
[2019] Moje wyprawy i wyprawki...
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
Ale urodzaj gatunkowy! Coś Twój licznik za szybko się kręci
Muszę bateryjki wyciągnąć, żebyś nieco poczekał na mnie
Do wakacji jeszcze dobry miesiąc, a Ty co chwilę w innym miejscu. Nie wmawiaj tylko, że uczysz się do matury?
Obyś zdał ją równie śpiewająco, jak uchwycone ptaki. Podróżniczek ładnie popozował, szablodziób też, muchołówka żałobna, dobrze, że wąsatka trzyma fason (tzn focha) i sprawia, że jeszcze wrócisz w teren 
Do wakacji jeszcze dobry miesiąc, a Ty co chwilę w innym miejscu. Nie wmawiaj tylko, że uczysz się do matury?
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
Lubonianko - na razie idzie wszystko zgodnie z planem
A ewentualne komplikacje przewiduje dopiero 4 lipca
29 kwietnia , nieco większa rowerowa wycieczka , oczywiście najpierw zajrzałem do Pruszewca , trochę siewek , ale nic specjalnego
Pieris napi

Udało się w końcu dostrzec tutejszego dudka , którego dotąd tylko słyszałem . Owocem tego spotkania było to wspaniałe zdjęcie

Pojechałem dalej w kierunku Jeziora Kowalskiego . Po drodze kolejny dudek , kania ruda , 2 pary lęgowe dzierlatek


29 kwietnia , nieco większa rowerowa wycieczka , oczywiście najpierw zajrzałem do Pruszewca , trochę siewek , ale nic specjalnego
Pieris napi

Udało się w końcu dostrzec tutejszego dudka , którego dotąd tylko słyszałem . Owocem tego spotkania było to wspaniałe zdjęcie

Pojechałem dalej w kierunku Jeziora Kowalskiego . Po drodze kolejny dudek , kania ruda , 2 pary lęgowe dzierlatek


Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
Nad jezioro przyjechałem w konkretnym celu , zaczął się przelot mew małych , a te o dziwo regularnie tutaj spotykam . I tym razem udało się zobaczyć 5 os , a do tego m.in rybitwy rzeczne , błotniaki stawowe i nurogęsi
mewa mała- trochę gimnastyki z p900 nigdy nie zaszkodzi


3 maja podczas kontroli Pruszewca trafiłem chyba w szczyt przelotu siewek : ok 100 łęczaków , 50 batalionów, krwawodziób, 4 brodźce śniade , kwokacz i mały rodzynek - biegus zmienny
krwawodziób i brodziec śniady - fajny duet

Biegus zmienny

Focąc śniadego w kadr załapała się też pliszka tundrowa , w tym roku w Wielkopolsce słaby jej przelot
A szkoda , bo chciałbym się jej przyjrzeć bliżej

mewa mała- trochę gimnastyki z p900 nigdy nie zaszkodzi


3 maja podczas kontroli Pruszewca trafiłem chyba w szczyt przelotu siewek : ok 100 łęczaków , 50 batalionów, krwawodziób, 4 brodźce śniade , kwokacz i mały rodzynek - biegus zmienny
krwawodziób i brodziec śniady - fajny duet

Biegus zmienny

Focąc śniadego w kadr załapała się też pliszka tundrowa , w tym roku w Wielkopolsce słaby jej przelot

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
Gdy już 5 maja paliłem się na kolejną wizytę , na miejscu czekało mnie małe rozczarowanie - skład siewek właściwie się nie zmienił
Długo się nie martwiłem , bo jednak widoki były piękne

W końcu pokazało się parę batalionów z ozdobnymi kryzami . Ale to nie Biebrza , że ptaki paradują tuż przed tobą

Znajomy biegus zmienny wciąż obecny

łęczak

Długo się nie martwiłem , bo jednak widoki były piękne

W końcu pokazało się parę batalionów z ozdobnymi kryzami . Ale to nie Biebrza , że ptaki paradują tuż przed tobą

Znajomy biegus zmienny wciąż obecny

łęczak

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
Z nowości po raz pierwszy w tym roku moim oczom ukazały się jerzyki i wilga , aparat jednak wolał uchwycić takiego potrzosa

czy pliszkę żółtą

Tą sielankę czasem tylko zakłóci jakiś helikopter, kobuz czy ten jastrząb , które również dostrzegły bogactwo siewkowe .
jastrząb

Na koniec postanowiłem amatorsko bez żadnego maskowania położyć się na trawie przy błotku , a nóż jakaś siewka da się nabrać
Ale wyszło całkiem nieźle , odwiedziły mnie sieweczki rzeczne



czy pliszkę żółtą

Tą sielankę czasem tylko zakłóci jakiś helikopter, kobuz czy ten jastrząb , które również dostrzegły bogactwo siewkowe .
jastrząb

Na koniec postanowiłem amatorsko bez żadnego maskowania położyć się na trawie przy błotku , a nóż jakaś siewka da się nabrać


Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
Chociaż może przyleciały tylko z litości

Nie trzeba było też długo czekać na łęczaki , dreptały sobie tu i tam





Nie trzeba było też długo czekać na łęczaki , dreptały sobie tu i tam




Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
Jak widać pogoda była zmienna , raz było słońce, a raz przykrywały go chmury
Miło było popatrzeć z bliska jak żerują




Miło było popatrzeć z bliska jak żerują




Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
Piękny dzień zakończony pięknym widokiem

10 maja udałem się tym razem na dłuższy spacer do Puszczy Zielonki, a konkretniej na jej obrzeże , gdzie występuje parę ciekawych ptaków
lerka - pięknie tokowały

Kląskawka - była parka , dodatkowo ich sąsiadami były pokląskwy

Szukałem jakiś ciekawych motyli dziennych , ale nic nie udało się znaleźć prócz paru pospolitych
Strzępotek ruczajnik


10 maja udałem się tym razem na dłuższy spacer do Puszczy Zielonki, a konkretniej na jej obrzeże , gdzie występuje parę ciekawych ptaków
lerka - pięknie tokowały

Kląskawka - była parka , dodatkowo ich sąsiadami były pokląskwy

Szukałem jakiś ciekawych motyli dziennych , ale nic nie udało się znaleźć prócz paru pospolitych
Strzępotek ruczajnik

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
11 maja ponownie na celowniku był Pruszewiec , nie tylko zresztą moim , ale również co najmniej 2 drużyn z Rajdu Ptasiarzy , sława jest
I nie ma się co dziwić , były 2 biegusy małe

2 sieweczki obrożne

cyranka

A przede wszystkim piękny świergotek rdzawogardły


Ciekawe co będzie dalej
I nie ma się co dziwić , były 2 biegusy małe

2 sieweczki obrożne

cyranka

A przede wszystkim piękny świergotek rdzawogardły


Ciekawe co będzie dalej