Strona 12 z 37

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: niedziela, 25 marca 2018, 18:40
autor: Apollo
Zazdroszczę Ci ogródkowych jerów - niestety, u siebie ich nie widuję :-/. Wypatrzenie krótkodziobej w takim stadzie to mistrzostwo.

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: niedziela, 25 marca 2018, 19:07
autor: 78
Gratulacje krótkodziobych.W takim stadzie!

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 12 kwietnia 2018, 20:59
autor: krakers
Gwarantuje ,że jeśli masz lunetę , to wypatrzenie krótkich jest jak najbardziej wykonalne :) A zresztą co miałem powiedzieć w sytuacji,która nastąpi za parę postów :) .Ale nie uprzedzając,znów mam sporo zaległości tutaj,bo też trochę choroby dopadły i ciężkie tygodnie...no ale teraz powinno być lepiej :D . To najpierw cofamy się do 23 marca i mały spacerek nad Cytadelę
Grzywacze to jedni z pierwszych wiosennych gości tutaj
Obrazek
Zostało jeszcze kilku zimowych gości,w ty ten samczyk gila
Obrazek
No i nie zapominajmy o całorocznych rezydentach,kwiczołach
Obrazek
Jednak główną gwiazdą został znowu puszczyk , z którym wiąże się ciekawa historia na szczęście z happy end. Otóż drzewo , w którym mieszkał w zeszłym roku w części się złamało. Wszyscy myśleli ,że puszczyk więc opuścił to miejsce,ale jednak został i prawdopodobnie wyprowadził lęg.Problem był w tym ,że władze miasta chciały to drzewo usunąć,ale na szczęście odpowiednie osoby szybko zareagowały i możemy podziwiać głównego bohatera
Obrazek
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 12 kwietnia 2018, 21:03
autor: krakers
Dzielnie się trzyma
Obrazek
W Dębogórze również powoli robiło się tłoczno .Wróciły wtedy już pliszki i kopciuszki
Obrazek
A i wygląda na to,że makolągwy będą po raz kolejny lęgowe w moim ogródku
Obrazek
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 12 kwietnia 2018, 21:06
autor: krakers
Cały czas w okolicy kręcą się żurawie ,pewnie też w okolicy zakładają gniazda
Obrazek
A i przeleciała sobie kania ruda
Obrazek
W trzcinowisku póki jeszcze nie ma łozówek ,mogą w spokoju latać modraszki
Obrazek
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 12 kwietnia 2018, 21:09
autor: krakers
24 marca był krótki luk na Pruszewiec,wtedy jeszcze ptaków bardzo mało
Ale jak już jakieś były to całym stadami:szpaki
Obrazek
Żurawie
Obrazek
I gęsi, w tym kolejna krótka
Obrazek
Całkiem blisko dał się podejść i siniak
Obrazek
Był jeszcze bielik i 4 kszyki

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 12 kwietnia 2018, 21:13
autor: krakers
A już kolejnego dnia nie mogłem się oprzeć i wylądowałem w Kiszkowie. Wyjeżdżając nie mogłem jeszcze sobie odmówić fotki dzwońcowi
Obrazek
Na miejscu już na dzień dobry,hordy ptaków,najwięcej śmieszek i łysek
Obrazek
A wiosenne tańce odgrywają łabędzie
Obrazek
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 12 kwietnia 2018, 21:16
autor: krakers
W powietrzu czuć miłość
Obrazek
Schowany
Obrazek
Wiosenną aurę podsyca śpiewający trznadel
Obrazek
Gęgawy też mają już jakieś plany
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 12 kwietnia 2018, 21:17
autor: krakers
Nieco dalej pływają kaczki: głowienki
Obrazek
Świstuny
Obrazek
Obrazek
i rożeńce
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 12 kwietnia 2018, 21:19
autor: krakers
Kolejny zaś śpiewacy to potrzosy,które są tutaj najpospolitszym wróblakiem
Obrazek
Obrazek
I mój pierwszy w tym roku pierwiosnek
Obrazek
Obrazek