Wczoraj (16.11.2013) "poleciałem" sprawdzić nowy szlak w rej.Rysianki.Pogoda miała być ładna-była taka sobie....Szlak też ...taki sobie-nie rozumiem czym kierowały się osoby wytyczając ten szlak -żadnych walorów krajoznawczych....
Chociaż.....ekstremalny ostatni odcinek-wyznaczony trasą zwózki drewna-wrażenia błotne-nieziemskie
Natomiast szlak słowacki-sam miód-nie zdewastowany odcinek graniczny po którym radocha iść.
Kilka fotek.....
W chmurze Pilsko...
Pozostałości ostatnich opadów
