Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
Moderator: Lamika
Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
Mnie to wygląda na szopa. 
Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
Muszę przyznać,ze mnie się bardziej podobały krzaki niż trawka 
Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
Emen
Mnie się też podobały krzaki dokąd były niskie i zdrowe. W tym roku nie dosyć,że poleciały bardzo w górę to zrobiły się brązowe i brzydkie. Poza tym zaczęły zasłaniać światło ,to co było pod gałęziami było siedliskiem pleśni i oczywiście komarów
Zostawiam pod oknem choinkę, cisa i jałowca (?) 
Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
Ellen
Dobrze,że drzewa zostawiłaś,bo gdzie by ptaszki siadały
Jedna z moich sąsiadek z bloku obok powiedziała,że powinniśmy wyciąć drzewo,bo gołębie na nim siedzą 
Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
Emen, drzewa są nie do ruszenia, za bardzo je lubię
Trochę tylko podetnę cisa,żeby zdrowo rósł. Na wiosnę będę przycinać tuje i jałowce przy płocie bo mają sporo suchych gałęzi. A ptaszki i tak mają dużo drzew dookoła. Brzozy, choinki i inne
Krzaków też jeszcze jakby co sporo zostało 
Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
Ellen
To prawda że pod gestymi krzakami nic dobrego sie nie dzieje. Lepiej żeby maliny rosły
A drzewka dla ptaszków i psów są niezbedne

Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
Lamiko, zostały krzaczory środkowe i od strony kojca . Poza tym zostały te koło brzózek, więc też tam mają schronienie.
Zostało usunięte to co było chore i spleśniałe.
