Strona 11 z 53

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 16:23
autor: 78
Gratulacje czterech kań,ja nie mam jeszcze żadnej.

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 21:28
autor: krakers
Spokojnie dwie kanie mogę oddać,jedna do Warszawy a druga do Wrocławia.Wszyscy będą zadowoleni :) .

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 20:24
autor: krakers
Mam nadzieję,że czekaliście,ale w końcu znalazłem trochę czasu na opowiastkę o moim ostatnim akcie wakacyjnego wojażu do Chorwacji.Oprócz Jezior Plitwickich zwiedziliśmy również Zadar, piękne miasto u morza Adriatyckiego ,5 co do wielkości w Chorwacji.Znajdują się tu liczne zabytki i muzea,a także okazały port.
Takim jachtem to bym nie pogardził ;)
Obrazek
Na początku jednak powitał mnie bardzo nieprzyjemny widok,szczygłów w klatkach :(
Obrazek
W porcie poprawić mi humor spróbowała rybitwa rzeczna
Obrazek
Port jednak całkowicie został zajęty przez mewy romańskie
Obrazek
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 20:29
autor: krakers
Obrazek
Potyczkom nie było końca,szczególnie jeśli ktoś dzielił się z nimi smakołykami ;)
Obrazek
Obrazek
Śmieszki pozostawały tutaj w mniejszości i tylko mogły się bezradnie temu przyglądać
Obrazek
Romany były obecne nawet w ścisłym centrum miasta ,a jedna postanowiła oprowadzić mnie po tutejszych ruinach :)
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 20:32
autor: krakers
Popatrz jakie ładne tu mamy kolumny
Obrazek
I mury , idealne do siedzenia
Obrazek
Obrazek
A tutaj to miejsce szerokim kątem
Obrazek
Zadar w zachodzącym słońcu
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 20:38
autor: krakers
Następnego dnia byliśmy już w drodze wzdłuż wybrzeża do naszego drugiego miejsca zakwaterowania ,czyli miejscowości Orebić na półwyspie Peljesac .
Po drodze zwiedzaliśmy miasto Trogir,bardzo urokliwe miasto z małą,ale przepiękną starówką,ulicami i panoramą .
Obrazek
Obrazek
Mewy romańskie okupowały najlepsze stanowiska obserwacyjne
Obrazek
Ale co ciekawe w tym miejscu w porcie dla odmiany dominowały śmieszki
Obrazek
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 20:47
autor: krakers
Jednak ja miałem tutaj ukryty cel,mianowicie na obrzeżach miasta znajdował się ptasi rezerwat Pantana(nie mylić z Pantanalem ;) ).Na początku poszedłem tam od strony plaży.A tam mnóstwo mew romańskich i śmieszek,czaple nadobne,piskliwce.
Obrazek
I 5 kormoranów małych :D
Obrazek
Potem pojechaliśmy tam od strony młynu. Położony przy nim stawek stał się domem dla kilku ciekawych ptaków,których potem nie widziałem nigdzie indziej: kokoszki
Obrazek
Perkozków,które ganiały się po całym stawie
Obrazek
Obrazek
I zimorodku ,tutaj w trio z krzyżówką i dymówką
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 20:51
autor: krakers
Na wyschniętych kanałach żerowały turkawki ,dziesiątki piskliwców i 2 łęczaki
Łęczak
Obrazek
Piskliwce
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Prawdziwą jednak bombą okazał się kormoran mały ,który jak gdyby nic siedział sobie na murku,piękny ptak,nie mogę się doczekać aż go zobaczę w Polsce! :D
Obrazek
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 20:57
autor: krakers
Z dalszej drogi jeszcze taki nieprzyjemny obrazek,niestety taki jest efekt wysokich temperatur
Obrazek
By uniknąć przejazdu przez BIH postanowiliśmy udać się na prom w Ploce.Ale gdy tam przyjeżdżamy zastajemy taki widok ;)
Obrazek
No nic musimy 2h poczekać.Dla mnie to było nieszczególne zmartwienie,bowiem nad miastem latało pełno żołn :)
Obrazek
Obrazek
I trochę jerzyków,teraz dla odmiany zwyczajnych
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 21:04
autor: krakers
I podczas rejsu widoki były zacne
Obrazek
Obrazek
Orebić to taka mała turystyczna miejscowość,z małym ryneczkiem
Obrazek
Rozpościera się stąd jednak piękny widok na morze i wysepki
Obrazek
Ze względu na panującą temperaturę moja ptasia aktywność była bliska zeru i poza balkonową obserwacją czapli nadobnej
Obrazek