Dbajmy o nasz polski język....

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16316
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Dbajmy o nasz polski język....

Post autor: emen5 »

A jednocześnie dziennikarz Piotr Jacoń został Mistrzem Mowy Polskiej :!: :D
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Takie sobie językowe refleksje.

Post autor: Lamika »

Czy powiedzielibyście : "Ona prowadzi pamiętnika" :?: Nie :?: To dlaczego większość mówi i pisze: "Ona prowadzi bloga" :?: A tak naprawdę to prowadzić można np. doga. A prowadzić blog, podobnie jak pamiętnik. Czyli nie dopełniacz (kogo, czego) a biernik (kogo, co). Różnica w żywotnych i nieżywotnych. :!:

No dobrze, ale możecie powiedzieć: Jak to ? Przecież mówi się np. "Daj mi chleba" i nie jest to błąd. To prawda, to nie błąd. Wyobraźcie sobie, że idziecie do piekarni i mówicie do piekarza: "Daj mi chleba". Co piekarz pomyśli :?: Najpewniej, że jesteście głodni i przyszliście po prośbie :P Ale jeśli powiedziecie: "Daj mi chleb" jasne będzie, że albo przyszliście kupić, albo obrabować z chleba :lol: Otóż ów chleb w dopełniaczu jest w domyśle wyrażeniem: "Daj mi kawałek chleba", czy nie cały a część. Natomiast "Daj mi chleb" odnosi się do całego bochenka.
Birds of a feather flock together.
joujoujou
Posty: 258
Rejestracja: 24 lip 2012, 13:32

Post autor: joujoujou »

Z chlebem się zgadza.

Ale w tartaku już niekoniecznie - jak powiesz "daj mi drzewa" to nie ma pewności czy chcesz trochę drzewa, czy jedno drzewo czy kilka całych drzew.

Taka dygresyjka tylko, żarcik, powiedziałbym. ;)
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16316
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Dbajmy o nasz polski język....

Post autor: emen5 »

Z tartakiem całkowita niezgoda.Bo drzewa występują w lesie. To co jest w tartaku to drewno :) I trzeba prosić właśnie o drewno,w postaci desek,belek.itp,itd :)
Pozdrawiam
Obrazek
joujoujou
Posty: 258
Rejestracja: 24 lip 2012, 13:32

Post autor: joujoujou »

Słowo "żarcik" umknęło? :P
Awatar użytkownika
78
Posty: 11674
Rejestracja: 24 lip 2012, 18:59

Re: Dbajmy o nasz polski język....

Post autor: 78 »

Moje upiory to mi zamiast mnie,a także tramwajów i meczów zamiast tramwai i meczy.Ale ja się uczyłem w czasach PRL-u.
Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:23

Re: Dbajmy o nasz polski język....

Post autor: Jola »

78 :D Podsłuchujesz? Dopiero kilka dni temu temat tych-meczy omawialiśmy z Jerzykiem :P ;)
Obrazek
joujoujou
Posty: 258
Rejestracja: 24 lip 2012, 13:32

Post autor: joujoujou »

Do tramwajowego meczu dorzucę moje najokrutniejsze zmory - zastępowanie każdego możliwego czasownika czasownikiem "ogarniać", włanczanie i wyłanczanie, poszłem oraz bynajmniej zamiast przynajmniej. Obrazek
Awatar użytkownika
DługiMarek
Posty: 898
Rejestracja: 24 lip 2012, 5:47

Re: Dbajmy o nasz polski język....

Post autor: DługiMarek »

Wnerwia mnie : aczkolwiek i wtrącanie "tak ? "Jak słyszę "aczkolwiek" to ciśnienie mi :D skacze !
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

To teraz się narażę... Ale jeśli nie ja, to kto...
Nie na dworzu tylko na dworze. Analogia - podwórze - podwórzu tu nie działa, bo dwór nie dworze. Natomiast analogia wskazana: np. potwór - Na potworze (a nie "na potworzu) rosła sierść ;) knur- Na knurze jeździł świniopas (nie "na knuru") , otwór - Na otworze ( nie "na otworzu") przybito klapkę itp.
Uff...
Birds of a feather flock together.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”