Jadłodajnia u Liska
Moderator: Lamika
Re: Jadłodajnia u Liska
Ilość mazurków robi wrażenie 
Re: Jadłodajnia u Liska
Będzie więcej, niech tylko jeszcze mróz potrzyma tak przez tydzień 
Re: Jadłodajnia u Liska
Lisek
śliczną masz restaurację i jeszcze oprócz niej filię
Dzięki Tobie tyle ptaszków ma pożywienie. Pozdrawiam Cię 
Re: Jadłodajnia u Liska
Fajnie się próbuje sfotografować odlatujące stado

.

Znowu dzisiaj mnie odwiedził dość rzadki gość, na szczęście miałem dłuższy obiektyw pod ręką:

.


.

Znowu dzisiaj mnie odwiedził dość rzadki gość, na szczęście miałem dłuższy obiektyw pod ręką:

.

Re: Jadłodajnia u Liska
A dzisiaj przyleciało coś dotąd u mnie nie notowanego. Siedział na drzewie w pobliżu i płoszył wszystkie mazurki, tak że się pochowały po krzakach i siedziały głodne przez sporo czasu. Sikorki się za to zupełnie nie przejmowały.
A co to dokładnie było, to już potrzebuję pomocy specjalistów. Na drugim zdjęciu są nieco przekłamane kolory, ale myślę że poradzicie sobie z powiedzeniem mi co to dokładnie było (Jastrząb?)
Niestety był na tyle daleko, że nawet najdłuższa ogniskowa okazała się przykrótka.

.

A co to dokładnie było, to już potrzebuję pomocy specjalistów. Na drugim zdjęciu są nieco przekłamane kolory, ale myślę że poradzicie sobie z powiedzeniem mi co to dokładnie było (Jastrząb?)
Niestety był na tyle daleko, że nawet najdłuższa ogniskowa okazała się przykrótka.

.

Re: Jadłodajnia u Liska
Krogulec Accipiter nisus 
"Przegrana nie jest naturalną częścią gry" - Magnus Carlsen
Re: Jadłodajnia u Liska
Dzięki 
Re: Jadłodajnia u Liska
Świetna obserwacja gratuluję 
Też przyleciał się stosować
Też przyleciał się stosować
Re: Jadłodajnia u Liska
Wie ktoś jak je zwabić tak na stałe?

.


.
