Strona 2 z 4

Re: Skromny karmnik Lamiki

: 09 gru 2012, 22:13
autor: emen5
Lamiko :) Całkiem wydajny ten Twój karmnik.Nie ma co narzekać :) A poza tym nie masz wron,kawek i gołębi,które skutecznie odstraszają małe ptaszki i rozrywają siatki z kulami :mrgreen:

Re: Skromny karmnik Lamiki

: 10 gru 2012, 21:29
autor: Fili
Balkon osłonięty, to prawie jak podgrzewany :) też dlatego ptaszki mają dobrze u Ciebie Lamisiu :)

: 14 mar 2016, 17:45
autor: Lamika
Zaskoczyło mnie, że od kilku lat niczego nie napisałam o karmniku :o Fakt, że i za bardzo nie było o czym, bo nic się nie zmieniło - wisi gdzie wisiał, przylatują bogatki i modraszki oraz ciągle ta sama para gołębi na niezbyt udane sprzątanie tego, co spadnie na dół. Wysprzątać z ziarenek wysprzątają, ale to co w zamian zostawią... ehhh, zmilczę.... :x
Ale nastąpiła zmiana: wczoraj jedna a dziś już dwie sierpówki się pojawiły.
Obrazek

Wydaje mi się też, że dwukrotnie widziałam parkę czyżyków, ale pewna nie jestem, bo w obu przypadkach byłam bez okularów :mrgreen: Zaczynam się obawiać, że gdyby je włożyła, czyżyki zamieniłyby się sikorki :lol: Ale może nie :?: Pewności nie ma.

Re: Skromny karmnik Lamiki

: 14 mar 2016, 20:27
autor: emen5
Lamiko,czyżyki musisz udokumentować.Ale sierpówka jak żywa :D ;)

Re: Skromny karmnik Lamiki

: 14 mar 2016, 20:37
autor: Lamika
emen5 pisze: sierpówka jak żywa :D ;)
Bo ona jest żywa :lol:

Re: Skromny karmnik Lamiki

: 14 mar 2016, 22:42
autor: Apollo
Lamiko - nagana za zaniedbywanie czytelników wątku! Przeglądałem go w weekend nie przypuszczając, że pojawi się aktualizacja. ;)

: 15 mar 2016, 0:10
autor: Alicja
Lamiko :D gratuluję Ci ładnego i sympatycznego gościa w karmniku :)

Re:

: 15 mar 2016, 11:03
autor: Lamika
Lamika pisze:Wydaje mi się też, że dwukrotnie widziałam parkę czyżyków, ale pewna nie jestem, bo w obu przypadkach byłam bez okularów :mrgreen: Zaczynam się obawiać, że gdyby je włożyła, czyżyki zamieniłyby się sikorki :lol: Ale może nie :?: Pewności nie ma.
Pewność jest taka, że to nie sikory ani wróble tym bardziej. Dziś znów były, a ja jak zwykle krótkowidz bez okularów, ale pewne jest, że szczuplejsze od sikorek, bez czapeczki, żółty brzuszek, mogłyby może być dzwońcami, gdyby nie cienki dziób, przynajmniej taki mi się wydawał. Przylatują, za mojej przytomności, tylko raz dziennie, przed 9:00 (może bywają z samego rana), płoszy je nawet obrót głowy w ich stronę. Czyham na nie nadal ;)

: 15 mar 2016, 12:23
autor: Alicja
Lamiko :D mam nadzieję, że w końcu przyłapiesz je na śniadanku :)

Re: Skromny karmnik Lamiki

: 15 mar 2016, 12:43
autor: Ela
Lamiko sierpóweczka bardzo ładna :D