Strona 2 z 42
13 I 2018 - Park Złotnicki
: środa, 24 stycznia 2018, 10:22
autor: Apollo
W tegorocznym liczeniu ptaków wodno-błotnych otrzymałem m.in. Park Złotnicki. Niestety - nie na zawsze, lecz na potrzeby liczenia.

Niespodzianek nie było - 29 krzyżówek wyczekiwało dokarmiania:

urządzając przy tym niezłe gonitwy:

Poza wodą trafił się m.in. pełzacz leśny:

: środa, 24 stycznia 2018, 10:43
autor: Lamika
Pełzacz się postarał - widocznie chciał zaistnieć w necie

Re: [2018] Wpadły mi w oko...
: środa, 24 stycznia 2018, 12:49
autor: Fili
Apollo

piękne zdjęcia

Nawet w podróży wszystko Ci pieknie wpada w oko

: środa, 24 stycznia 2018, 18:24
autor: Alicja
Apollo 
krzyżówki, jak zwykle głodne i cierpliwie czekające na poczęstunek. Pewnie dostały coś od Ciebie, bo w podzięce pokazały Ci, jak wygląda wodny berek
Trzeba przyznać, że pełzacz pozował Ci najpiękniej, jak umiał

Re: [2018] Wpadły mi w oko...
: środa, 24 stycznia 2018, 20:33
autor: emen5
Pełzacz nie tylko pozował ale również coś mówił do fotografa

Re: [2018] Wpadły mi w oko...
: środa, 24 stycznia 2018, 22:07
autor: krakers
Pełzacz robił dzióbka do fotografa

14 I 2018 - Widawa
: środa, 24 stycznia 2018, 23:46
autor: Apollo
Tych pełzaczy to ja chyba nigdy nie sfotografuję wyraźnie...

Kolejny dzień liczenia wodno-błotnych spędziłem nad Widawą, podobnie jak rok temu. I podobnie jak
rok temu była lipa, tyle że w tym roku większa.

Spotkałem kilka krzyżówek i jedynego jegomościa w czarnym fraku:

co to na mój widok zareagował w tradycyjny sposób:

Na szczęście w pewnym miejscu zrobiło się bardziej kolorowo (gilowo i czeczotkowo):


Z krzaczków wychynął nawet dzięciołek:

Re: [2018] Wpadły mi w oko...
: środa, 24 stycznia 2018, 23:54
autor: Apollo
Na jednym z drzew urzędowały białe duszki:

Jeden nawet jakiś taki posylwestrowo powyginany



Fotograficznie dała nieco więcej szans modrasia:

dla której obrót o 360 st. to żaden problem:

Re: [2018] Wpadły mi w oko...
: czwartek, 25 stycznia 2018, 00:00
autor: Apollo
: czwartek, 25 stycznia 2018, 00:31
autor: Alicja
Czeczotce-Ślicznotce należy się medal za "napuszone" pozowanie a modrasię, to chyba należałoby wziąć na dietę odchudzającą, bo jak brzuszek przeważy, to biedna nie utrzyma się na gałęzi
