Strona 2 z 2

Re: Pustułki - Gdańsk Orunia

: 30 cze 2016, 16:12
autor: Kawusia
Dzisiaj już nie zdążyłam podglądnąć :) Na pożegnanie ostatnie zdjęcie, na którym trzy starsze pisklaki są wyraźnie większe od najmłodszego. Podczas mojego ostatniego podglądu widziałam, że mama bardzo starała się włożyć kawałek mięska do dzióbka maleństwa ale ono nie miało siły utrzymać się na nóżkach i podnieść głowę :(
Obrazek

Dzisiaj zostaną zaobrączkowane trzy starsze a malutki przebadany. Na FB znajdziemy pewnie informacje.

"Obrączkowanie odbędzie się w asyście straży pożarnej, która użyczy podnośnika koszowego. Na miejscu będzie też obecna lekarz weterynarii Beata Lalik, prowadząca na przedmieściach Elbląga specjalistyczny ośrodek rehabilitacji dzikich zwierząt, która spróbuje zdiagnozować najmniejsze i najsłabsze z czworga piskląt, mające kłopoty z poruszaniem się."

Cały artykuł

: 30 cze 2016, 17:10
autor: Alicja
Szkoda maleństwa :( może go odratują :?: