Mało, że się dzisiaj spóźniłam pół godziny, to jeszcze po pewnym czasie przekaz został wyłączony z powodu burzy
Pierwsze co zobaczyłam, to były bawoły ale zrzutów nie robiłam, bo podobne wstawiałam już wczoraj.
Nad parkiem kilkakrotnie przeleciał śmigłowiec (podobno należący do National Geographic)

Żółw wolno i majestatycznie spacerował wzdłuż drogi. Jak tylko usłyszał warkot silnika samochodu, to moment i zniknął w chaszczach

Samczyk impali na czatach

Nieopodal pasły się jego samiczki

CDN