Lamiko Dziękuję za ciekawą wycieczkę,szkoda że Kubuś i Nina nie mieli okazji podziwiać pracy kowala i koników Ta bęczka z tego co pamiętam to ul ówczesny
Lamiko Dzięki za wycieczkę Ta postać karmiąca ptaszki to chyba nie rybak ale Święty Franciszek Koniki piękne,rzeźbione ptaszki też,ale najładniejsze żywe: kogucik i kurka
78 pisze:Lamiko świetnie,że tam pojechałaś.Warto prawda? Na tych rozlewiskach od maja zaczyna się obfitość ptaków.
78, bardzo warto To dzięki temu, że napisałeś, że to tak niedaleko Też wyobrażam sobie te bociany i inne ptaki na tych rozległych rozlewiskach. Trzeba będzie jechać
Lamiko, bardzo fajna wyprawa i świetna relacja. Skansen to jest to Musisz wybrać się tam jeszcze raz i przywieźć więcej wrażeń A jeśli chodzi o beczkę... Nie wiem, co teraz można z niej utoczyć, ale prawdopodobnie wcześniej była to beka na deszczówkę, zakrywana daszkiem ze słomy na czas bezdeszczowy