Strona 2 z 5

Re: Puchacz Niemcy

: 09 kwie 2014, 13:57
autor: garrulus
Teraz można zobaczyć, że to białe, to nie skorupka lecz kamień :lol:

Tu widać skrawek jajka i coś obok :roll:

Obrazek

Re: Puchacz Niemcy

: 09 kwie 2014, 20:45
autor: Jola
Garrulusko :D Wyczekałam mamę ;) :P
Obrazek
I wypatrzyłam puchatka :lol:
Obrazek
Obrazek
I jajko :D
Obrazek

Re: Puchacz Niemcy

: 09 kwie 2014, 21:47
autor: garrulus
Jolu :) brawo za cierpliwość :D
To znaczy, że rzeczywiście jest pisklaczek :D
Ciekawe ile ich będzie :roll:

Re: Puchacz Niemcy

: 10 kwie 2014, 15:02
autor: garrulus
Obrazek

Jest maluszek i to nie jeden, a dwa. Pierwszy pojawił się w nocy lub wczesnym rankiem 8. kwietnia - a więc, tak jak pisałam w swoim poście z 8.04., wtedy rzeczywiście widziałam skrzydełka pisklaka. :lol:
I wczoraj Jola też pokazała pisklę. :P

Z wpisu w "Dzienniku" pod datą 10.04.2014.

8. kwietnia pojawiło się pierwsze pisklę - było widziane już wczesnym rankiem, o godz. 5.30.
Skorupkę jajka Lotte zjadła, głośno chrupiąc.
Wieczorem 9.04. słychać było także drugie pisklę.
Na razie nie widać karmienia, bo pisklęta korzystają jeszcze z zapasów z woreczka żółtkowego.

Re: Puchacz Niemcy

: 11 kwie 2014, 20:15
autor: garrulus
Lotte na chwilę zeszła z gniazda - kołyszą się dwa łebki (u dołu) :lol:
Niestety, wieczorne zdjęcia są bardzo niewyraźne

Obrazek

i zbliżenie na dwa dziobki

Obrazek

Mama wraca z jedzonkiem - całkiem dużą zdobyczą, którą pewnie przejęła od samca

Obrazek

Karmienie - ta duża biała plama przy głowie samicy to pisklęta

Obrazek

Obrazek

Re: Puchacz Niemcy

: 11 kwie 2014, 20:45
autor: Jola
Garrulusko :D Oglądałyśmy to samo karmienie ale mi sie wydawało że maluszki są trzy :roll:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Puchacz Niemcy

: 11 kwie 2014, 20:51
autor: garrulus
Jolu, możliwe, że są trzy, ale ja widziałam tylko dwa. Może Ty obserwowałaś dłużej i więcej zobaczyłaś 8-) :)

Re: Puchacz Niemcy

: 13 kwie 2014, 19:42
autor: Jola
Garrulusko :D Chyba jednak dwa maluszki :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Puchacz Niemcy

: 13 kwie 2014, 21:35
autor: garrulus
garrulus pisze:
Mama wraca z jedzonkiem - całkiem dużą zdobyczą, którą pewnie przejęła od samca

Obrazek

Karmienie - ta duża biała plama przy głowie samicy to pisklęta

Obrazek
Okazuje się, że ta zdobycz, to był młody lis :o
Oto dzisiejszy wpis z Dziennika:

Puszczyki mają wystarczającą ilość pokarmu. 11.04. ok. godz. 21. samiec przyniósł dużą zdobycz na miejsce przekazywania pokarmu. Lotte zabrała upolowanego młodego lisa bez głowy do gniazda i natychmiast zaczęła karmić pisklęta. Puchacze dla bezpieczeństwa zjadają swoim ofiarom najpierw głowy. Wydaje się, że w czasie karmienia młodych w przypadku potencjalnie niebezpiecznej zdobyczy głowa jest celowo oddzielana i ofiara jest zabierana do gniazda zawsze bez głowy, by nie narażać piskląt. To potwierdzałby też fakt znalezienia przez autora wpisu, Stefana Bruechera, głowy młodego lisa na miejscu przekazywania w pobliżu gniazda.
Wczesnym rankiem do gniazda została przyniesiona jeszcze jedna ofiara - mysz leśna.
Karmione były dwa pisklęta, trzecie słychać jeszcze było z jajka.
13.04. przed południem widziano już trzecie pisklę.


Tu na dzisiejszym wieczornym zdjęciu widać pisklęta - w kupce - trzy i obok chyba jeszcze jajko :roll:

Obrazek

: 13 kwie 2014, 21:38
autor: Lamika
Lisa zjadły :?: :o Na tydzień im powinien starczyć, a tu jeszcze myszą zakąsiły. Żarłoczne te sowy. Ciekawa sprawa z tą głową, o wściekliznę chodzi pewnie...