Strona 2 z 2

: 28 kwie 2014, 15:57
autor: Alicja
To był chyba fałszywy alarm. Teraz widzę sporą dziurkę i mam nadzieję, że to nie uszkodzenie :)

Obrazek

: 29 kwie 2014, 16:10
autor: Alicja
To było ostatnie zdjęcie jaj :( jeszcze wczoraj Didi (samica zajmująca w tym roku razem z Hansem budkę po Roju i Dale) z nieznanych powodów zniszczyła jaja i opuściła budkę. W nocy Hans zaglądał, przyniósł nawet małżonce dorodnego szczurka a tu nic ... budka pusta ... ani jaj, ani małżonki :(

: 29 kwie 2014, 16:34
autor: Lamika
Dziwna sprawa :roll:

: 30 kwie 2014, 8:49
autor: Alicja
Wczorajsze, wadliwe googlowskie tłumaczenie, z którego korzystałam, wprowadziło trochę zamieszania. Dzisiaj pojawiło się na tamtejszym forum wyjaśnienie opiekuna gniazda, z którego wynika, że to on zabrał/zniszczył jaja. Było już 7 dni po terminie a i tak by się nic z nich nie wykluło. W tamtych rejonach, po ciężkiej zimie przyszła straszna susza i brak jest pożywienia. Parka głodowała. Opiekun od czasu do czasu podrzucał im zamrożonego szczurka ale i jego zapasy się skończyły. Nie było więc sensu, by parka nadal była związana z budką. Razem na wolności może jakoś dadzą sobie radę.

Obrazek

: 30 kwie 2014, 12:39
autor: Lamika
Racjonalna decyzja :)