Co mnie najbardziej w tej sympatycznej dosyć imprezie zaszokowało, to niebywały atak nienawiści w komentarzach do imprezy

Że szarganie godła, że dziób do dołu, że do gapy podobny, a nos to już wiadomo do kogo... (sama też słyszałam z tłumu). Bo ani to godło z czekolady tylko orzeł - ptak, a jaki ma mieć dziób

I czy trzeba tylko wciąż szaty rozdzierać, łkać i złorzeczyć sąsiadom

Jako żywo, nie rozumiem
Aha, dodam, że wokół orła unosił się bardzo miły zapach czekolady, samo wąchanie powinno wpływać na nastrój.
dodane: Już nawet na hostingu "Garnek" zdjęcie orła doczekało się nienawistnego komentarza, włącznie z cytatem artykułu jednego z wiodących "patriotów" Groza, strach wstawić zdjęcie czekoladowego ptaka
