Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Moderator: Lamika
Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
"nie chcem, ale muszem"emen5 pisze:No i jak tu składać jajka![]()
Z braku laku, pani puchaczowa wyraznie zażenowana musiała zasiąść na swoim tronie po sam dziób w śniegu.
Na początku miała dylemat czy oby to już pora na stałe przywiązać się do tej skrzynki czy też jeszcze poużywać sobie wolności..




Może przez nadchodzącą noc złoży jajeczko?
Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Odśnieżyła gniazdo i odleciała po ponad godzinie użytkowania w nim..

Może jeszcze wróci tej nocy..

Może jeszcze wróci tej nocy..
Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Wróciła
Robi porządki, odśnieża.




Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Sowa poleciała więc miałam mozliwość oglądać przepychanki przy paśniku










Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Ciuciek
Sądząc z ilości śniegu na gałęziach jajka będa musiały poczekać
Przy paśniku



Przy paśniku









