Szkoda, że nie udało mi się do Ciebie dojechać. Jadę do Wójcic we środę, będę tam od 8:00; może coś doleci. Ciekawe, co piszesz o reakcji ptaków na pogodę; nie wpadłbym na to.
Apollo, będzie jeszcze okazja na wspólne ptaszenie
Co do tej pogody to sam próbuję zgłębiać wiedzę na ten temat. Z tego co już słyszałem ma ona ogromny wpływ na wędrówki ptaków, zdecydowanie większy niż nam się wydaje.
No właśnie, łęczak to chyba największe zaskoczenie. Szczerze, to nie spodziewałem się zobaczyć go nad zbiornikiem. Jeśli już to prędzej brałem pod uwagę brodźca śniadego, który mnie w tym roku jakoś omijał