Jerzyki Alicji 2016 r.
Re: Jerzyki Alicji 2016 r.
Ja tam od razu kibicuję: DO DZIEŁA
!
Niestety, takie scenki będę teraz oglądać prawie codziennie
Za Mimi wpada do budki intruz. Na początku dużo pisku a potem już tylko dziobanina. Nawet gdyby intruz chciał uciec to i tak nie może, bo trzymają go ostre pazury Mimi. Nie pomogło otwarcie budki, nie pomogło też głaskanie intruza po łebku. Trzeba było jeszcze dać obojgu czas na wyciszenie emocji i zwolnienie uścisku. Po dłuższym czasie wyskoczyli niemal jednocześnie.


Zobaczcie, jakie jerzyk ma pazury
Za Mimi wpada do budki intruz. Na początku dużo pisku a potem już tylko dziobanina. Nawet gdyby intruz chciał uciec to i tak nie może, bo trzymają go ostre pazury Mimi. Nie pomogło otwarcie budki, nie pomogło też głaskanie intruza po łebku. Trzeba było jeszcze dać obojgu czas na wyciszenie emocji i zwolnienie uścisku. Po dłuższym czasie wyskoczyli niemal jednocześnie.


Zobaczcie, jakie jerzyk ma pazury
Re: Jerzyki Alicji 2016 r.
Alicjo
Horror
A z drugiej strony oglądanie natury i pomaganie-nie wiadomo jak to się kończy jak Alicji do pomagania nie ma 
Re: Jerzyki Alicji 2016 r.
Alicjo - jak to robisz, że odróżniasz, kto jest kim? Ja chyba nie dałbym rady bez tabliczek z podpisem. 
Re: Jerzyki Alicji 2016 r.
Muszę przyznać, że śledzenie Twojego wątku i Twoich obserwacji wzbogaciło znacznie mą wiedzę o zachowaniach ptaków. Dzięki!
Re: Jerzyki Alicji 2016 r.
Dzięki nagraniom i obserwacjom Alicji odkrywamy naturę jerzyków
Jak ten gatunek trwa, skoro ciągle jakiś intruz przeszkadza w lęgach
No, chyba że u Alicji gnieżdżą się wyjątkowo atrakcyjne samiczki

Jak ten gatunek trwa, skoro ciągle jakiś intruz przeszkadza w lęgach
No, chyba że u Alicji gnieżdżą się wyjątkowo atrakcyjne samiczki
Dzisiaj jerzyki to już przesadziły. Do budki Mimi wpadły 4
Młynek w jedną stronę, młynek w drugą, aż pióra fruwały. Żadne jajo, gdyby było, takiej kotłowaniny by nie przetrwało
Budkę udało się otworzyć jeszcze zanim się sczepiły i w panice powyskakiwały, niestety, zamiast za barierkę, to na podłogę balkonu. Przez moment żałowałam nawet, że nie mam pod ręką szufelki




