Tawerna na Olimpie
Moderator: Lamika
Re: Tawerna na Olimpie
Bażancica w kolorowym kubraczku,z wymalowanymi oczkami - taki widok to sama radość 
Re: Tawerna na Olimpie
Masz rację, Emen, choć dzisiaj powodu do uśmiechu dostarczyły mi piecuszek i cierniówka 
Ustawiły się tak, żeby nie mógł w oczy spojrzeć
.


Ustawiły się tak, żeby nie mógł w oczy spojrzeć
Ostatnio zmieniony środa, 27 stycznia 2016, 00:29 przez Apollo, łącznie zmieniany 1 raz.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: Tawerna na Olimpie
Zapewne to samiczki, takie wstydliwe
Apollo, coraz ciekawiej się robi na Twojej Tawernie 
Re: Tawerna na Olimpie
Apollo
ależ bogactwo gatunków masz przy karmniku
Ciekawa jestem, jakie pojawią się w zimie

Re: Tawerna na Olimpie
Dziewczyny, może to po prostu przystanek przy okazji dalszych przelotów? Czyli rozpoczęła się jesień...
Tę jesień ostatnio odnalazłem także w parku, gdzie opadłe liście pachną intensywną jesienią.
No i mam w domu jesień, bo myszka - mieszkanka karmnika - wprowadziła się do mnie
. Lamii zabrakło - i oto skutek
.
Czekają mnie dziś łowy; spróbuję ją przenieść gdzieś na pola.
Tę jesień ostatnio odnalazłem także w parku, gdzie opadłe liście pachną intensywną jesienią.
No i mam w domu jesień, bo myszka - mieszkanka karmnika - wprowadziła się do mnie
Czekają mnie dziś łowy; spróbuję ją przenieść gdzieś na pola.
Re: Tawerna na Olimpie
Jest to jakiś pomysł, Lamiko
. Myślę jednak, że ograniczę się do wystawienia jej przy karmniku... budy
.

