Bieliki zwyczajne - para estońsko -łotewska - Łotwa
Moderator: Lamika
Re: Bieliki zwyczajne - para estońsko -łotewska - Łotwa
W międzyczasie raz się pokazał w gnieździe i wyglądało to tak jakby sfrunął z wyższej gałęzi
i zanim go było widać to go było słychać ...
Re: Bieliki zwyczajne - para estońsko -łotewska - Łotwa
Dzisiaj jak rozpoczęłam obserwację o mało co mnie zatkało
najpierw zobaczyłam co konsumuje mamuśka.... tym razem życzie straciła kaczusia
. Mama szybko wcinała obiad ... chyba dlatego,że młody siedział gdzieś w pobliżu i darł się na całego, tylko nie wiem czy z rozpaczy czy ze złości... ale nie pokazał się w gnieździe. Matka skubała nieszczęsną kaczusię ale co było potem...
wydziobała w ściółce dołek i chyba chciała resztę obiadu schować do tego dołka
ale okazało się, że albo dołek za mały albo reszta kaczki za duża.
Kombinowała dalej i chciała resztki przykryć ściółką... też nie wyszło. Młody nadal wrzeszczał , matka jeszcze trochę poskubała i wreszcie kończąc wskoczyła na gałąź 
Re: Bieliki zwyczajne - para estońsko -łotewska - Łotwa
Młody wrzeszczał,bo chciał zmusić matkę do karmienia
Zdenerwowała się i zostawiła mu resztę kaczuszki,ale nie poleciała karmić 
Re: Bieliki zwyczajne - para estońsko -łotewska - Łotwa
Coś mu to lądowanie niespecjalnie się udało
Można powiedzieć,że padł na twarz tzn.na dziób
I nie wygląda na najedzonego 



