Safari - Djuma
Moderator: Lamika
Re: Safari - Djuma
Chyba słoniowa młodzież była najbardziej łakoma.Albo mają słabe głowy 
Re: Safari - Djuma
Najpierw było tych dwóch,ale znikneli
http://www.sinhaya.pl/viewtopic.php?p=50838#p50838
potem ten czarny,też go nie ma
http://www.sinhaya.pl/viewtopic.php?p=52452#p52452
Zmienili pracę,czy to sprawka lwów?
http://www.sinhaya.pl/viewtopic.php?p=50838#p50838
potem ten czarny,też go nie ma
http://www.sinhaya.pl/viewtopic.php?p=52452#p52452
Zmienili pracę,czy to sprawka lwów?
Re: Safari - Djuma
Ostatnio zmieniony 31 sty 2015, 19:09 przez Mirtusz, łącznie zmieniany 1 raz.
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Re: Safari - Djuma
Ostatnio zmieniony 31 sty 2015, 19:09 przez Mirtusz, łącznie zmieniany 1 raz.
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Re:
Nadpasożytnictwo ma miejsce, gdy pasożyt wykorzystuje innego pasożyta jako swojego żywiciela.Lamika pisze:NadpasożytnictwoA cóż to takiego
![]()
Alicja pisze:A skąd się wzięła nazwa "małpia pomarańcza" i czym się różni od normalnej pomarańczy
Mark niewiele powiedział o małpiej pomarańczy. Pokazał, że jest gładka, a jej skórka zdrewniała. Niechcący utrącił owoc i był po prostu trochę zmieszany. Nie wiem skąd angielska nazwa drzewka, choć można się tego domyślić. Jego owoce są jadalne. Podobne są przepyszne, słodkie, soczyste i znalazły się w menu wielu zwierząt, m.in. małp. Jako ciekawostkę od siebie podam, że małpia pomarańcza po osiągnięciu dojrzałości pozostaje jadalna przez długie miesiące, nawet w najgorsze afrykańskie upały.
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.









