Kwiatki i inne takie z rabatki
Moderator: Lamika
Kawusiu
były tylko niegroźne, cichutko latające trzmiele a z głosów, to najwięcej było szpaczych gwizdów
właściciele ogrodu, by nie pożarły wszystkich wiśni, przykryli drzewka firankami a żeby jabłuszkom się spokojnie dojrzewało, robili szpaczkom od rana do wieczora dyskotekę (wystawiali pod drzewko radio) 
Re: Kwiatki i inne takie z rabatki
O.... i szpaczki grzecznie słuchały czy odlatywały ? 
Re: Kwiatki i inne takie z rabatki
Alicjo
też widziałam w jednym z ogrodów firanki na drzewach radyjko na drzewie z muzyczką, zeby szpaki nie mogły pojeść.




