Jerzyki Alicji 2014 r.
Re: Jerzyki Alicji 2014 r.
Alicjo
Ładne imiona mają maluchy, jak ładnie się przytulają i uśmiechają
Aż miło popatrzeć na tą rodzinkę, na rodziców dbających o dzieci.
Promyk dzielnie zmaga się z przeciwnościami losu, jednakże Iskierka tak pędzi do przodu, że nie łatwo mu ją będzie dogonić

Któryś z dorosłych (nie umiem powiedzieć, czy był to Mistrz, czy Magia), napędził nam dzisiaj dużo strachu. Mocno się zdenerwowaliśmy, gdy nie wleciał jak zwykle, tylko wsunął się do budki i padł, zostawiając ogon na szczebelkach. Leżał tak ponad dwie godziny. Maluchy zamarły niemal bez ruchu a partner, co pewien czas, próbował mu podnieść główkę do góry. Ta jednak opadała bezwładnie.

Czy to było jakieś zatrucie, czy wina deszczowej pogody, Nie wiem. Dość, że ku naszej i maluchów radości, doszedł w końcu do siebie

Któryś z dorosłych (nie umiem powiedzieć, czy był to Mistrz, czy Magia), napędził nam dzisiaj dużo strachu. Mocno się zdenerwowaliśmy, gdy nie wleciał jak zwykle, tylko wsunął się do budki i padł, zostawiając ogon na szczebelkach. Leżał tak ponad dwie godziny. Maluchy zamarły niemal bez ruchu a partner, co pewien czas, próbował mu podnieść główkę do góry. Ta jednak opadała bezwładnie.

Czy to było jakieś zatrucie, czy wina deszczowej pogody, Nie wiem. Dość, że ku naszej i maluchów radości, doszedł w końcu do siebie
Re: Jerzyki Alicji 2014 r.
Alicjo
świetna relacja z budki 
Maluszki ślicznie rosną i jeszcze śliczniej się uśmiechają
Cieszę się razem z Tobą, że stan osłabionego jerzyka poprawił się. Może miał jakąś złą przygodę, jakieś zderzenie
Szczęście, że zdołał wrócić do domku i mógł odpocząć w spokoju w budce. Najważniejsze, że już jest z nim dobrze 
Maluszki ślicznie rosną i jeszcze śliczniej się uśmiechają
Cieszę się razem z Tobą, że stan osłabionego jerzyka poprawił się. Może miał jakąś złą przygodę, jakieś zderzenie






