Przejrzałam teraz pierwsze zdjęcia Faceta, jeszcze ze wsi. Porównując z obecnymi - to dwa różne psy. Tam, poza tym, że był o wiele szczuplejszy, ma też bardzo niepewną siebie minę na większości zdjęć. Teraz to pies, którego jedyną troską jest wywęszyć, dla zabawy, coś w trawie

Bardzo mnie cieszą takie zwierzęce metamorfozy
