23 sierpnia - sobota
Czy kawki to gdzieś odlatują
Bo ja nie spotkałam się z taką opinią. A jednak. Dziś wieczorem z południowego-zachodu, z wielkim hałasem, nadleciało ponad 500 kawek i zajęło miejsca na dachach najwyższych bloków. Posiedziały, odbyły jakąś naradę i poleciały w kierunku północno-wschodnim



/na zdjęciach malutki fragmencik wielkiej grupy/
Miłego wieczoru



/na zdjęciach malutki fragmencik wielkiej grupy/
Miłego wieczoru



