[2017] Wpadły mi w oko...
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
No cóż kraski w Polsce to bardzo trudny temat....Jednak Wielkie Gratulacje za Spotkanie chociaż z tą jedną kraska.Mam nadzieję ,że była tylko jedna ,ponieważ bo udanych lęgach dorosłe z młodymi rozleciały się po prostu po okolicy
. A zdjęciami przypomniałeś mi moje pierwsze spotkanie z kraską ,właśnie tam,które notabene rozpoczęło moją przygodę z ptakami
. Jeszcze raz Wielkie Gratulacje i oby ten gatunek jeszcze jak najdłużej został w Polsce
.
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Dziękuję. 
Wlałeś we mnie dużo nadziei
pisząc, że reszta niebiańskiego, tzn. niebieskiego towarzystwa rozleciała się po łąkach.
Wiesz, jaka jest u nas tendencja. :-/
Wlałeś we mnie dużo nadziei
Wiesz, jaka jest u nas tendencja. :-/
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
emen5 pisze:motylki siedzą nie na koniczynie,tylko na ostach
Emen, oczywiście, dziękuję za czujność! Wkleiłem jedno, komentowałem drugie
30 VII 2017 - Zb. Mietkowski
Udało się raz, to czemu miałoby nie udać się i drugim razem?
Terekia była meldowana w Mietkowie do piątku, więc w sobotę postanowiłem udać się po nią ponownie, tym razem z ekwipunkiem. Okazało się, że siewki w większości dały dyla. Na miejscu natknąłem się raptem na kilka biegusów zmiennych, kwokaczy, brodźców piskliwych i sieweczek rzecznych.
Pozostało - dawnym zwyczajem - strzelić sobie gąsiorka:

pooglądać kruka w akcji:




Terekia była meldowana w Mietkowie do piątku, więc w sobotę postanowiłem udać się po nią ponownie, tym razem z ekwipunkiem. Okazało się, że siewki w większości dały dyla. Na miejscu natknąłem się raptem na kilka biegusów zmiennych, kwokaczy, brodźców piskliwych i sieweczek rzecznych.
Pozostało - dawnym zwyczajem - strzelić sobie gąsiorka:
pooglądać kruka w akcji:
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Honor siewek ratowała garstka łęczaków:

Tym razem ptaki mnie przechytrzyły. Nie zabrałem ze sobą siatki maskującej, za to tym razem to rybitwy maskowały się przede mną:

Nie widziałem się dawno z lecichą pospolitą:

Poza rybitwami rzecznymi:

w polowaniu (i kolektywnej gonitwie za ptakiem, który coś upolował) brały udział także i rybitwy białoczelne oraz cn. 1 czarna.

Tym razem ptaki mnie przechytrzyły. Nie zabrałem ze sobą siatki maskującej, za to tym razem to rybitwy maskowały się przede mną:
Nie widziałem się dawno z lecichą pospolitą:
Poza rybitwami rzecznymi:
w polowaniu (i kolektywnej gonitwie za ptakiem, który coś upolował) brały udział także i rybitwy białoczelne oraz cn. 1 czarna.
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Mini zatoczkę porosło takie ładne, co nie wiadomo, jak się nazywa
:


Tuż przy brzegu stawu w Chwałowie (staw graniczy z południowym brzegiem Zb. Mietkowskiego) spotkałem taką zorganizowaną grupkę. Nie wiem, kto był bardziej zdziwiony - one czy ja

Czekamy na kolejny nalot siewek - i migawka w ruch!
Tuż przy brzegu stawu w Chwałowie (staw graniczy z południowym brzegiem Zb. Mietkowskiego) spotkałem taką zorganizowaną grupkę. Nie wiem, kto był bardziej zdziwiony - one czy ja
Czekamy na kolejny nalot siewek - i migawka w ruch!
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Apollo pisze:Mini zatoczkę porosło takie ładne, co nie wiadomo, jak się nazywa:
to rdest ziemnowodny
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Eeee tam kwokacz ma prawie taki sam dziób jak terekia
. No i jeszcze rybitwy w ładnym oświetleniu .Pięknie . A ten rdest niby taki ładny,a ten pierun cały mój Pruszewiec zarasta,odbierając miejsce żerowania dla ptaków
.
No a na kolejny nalot siewek czekam razem z Tobą
.
No a na kolejny nalot siewek czekam razem z Tobą
