[2016] Wpadły mi w oko...

Moderatorzy: 78, Lamika

Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

Post autor: Apollo »

Zdarzyły się i pojedyncze wronki:
Obrazek

gawrony:
Obrazek

i kawki, jednakże najciekawszym punktem obserwacji - poza szczygłami - były drapolki.

Najpierw nad polem zawisła pustułka:
Obrazek

Po niej pojawił się i srokosz. Byłem zaskoczony obserwując, jak zawisł w powietrzu - dokładnie tak samo, jak pustułka! Dopiero dziś doczytałem, że srokosze również opanowały tę sztukę:
Obrazek

Srokosz przysiadł na chwilę:
Obrazek
Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

Post autor: Apollo »

Po czym odleciał z upolowanym gryzoniem, wykazując większą skuteczność polowania niż pustułka z pustymi szponami: ;)
Obrazek

Na chwilę przysiadł na najwyższej gałęzi najwyższego drzewa w okolicy, hardo prezentując swą zdobycz:
Obrazek

Obrazek

po czym zleciał w liście, zapewne w celu zaszaszłykowania gryzonia na jakimś kolcu.
W mojej okolicy po raz pierwszy obserwowałem srokosza; będę go wypatrywał i w kolejnych dniach.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25660
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Srokosz pewnie będzie teraz siedział w pobliżu i pilnował, by nikt mu nie ukradł zdobyczy ;)
Chciałabym kiedyś zobaczyć na własne oczy takie stadko szczygłów :D gratuluję :!:
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24743
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Stadko szczygłów do pozazdroszczenia :D
Srokosz ma spory apetyt - myszka to 1/3 jego wielkości :roll: Ciekawe ile dni będzie ją jadł.
Birds of a feather flock together.
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

Post autor: krakers »

Ja widziałem,jak na moich oczach srokosz upolował i wszamał sikorkę ;) Apollo udany dzień na polach!
Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

25 X 2016 - Malta

Post autor: Apollo »

Pięknie Wam dziękuję!
Podczas pobytu na Malcie udało się odwiedzić rezerwat przyrody Is-Simar. Z przewodnika, czytanego w trakcie lotu dowiedziałem się, że Malta (jako wyspa) ma powierzchnię Krakowa, a jej ludność stolicy liczy tyle, co ludność Kluczborka. :shock:
Do tego dodałbym jeszcze jedno porównanie: powierzchnia obu rezerwatów przyrody na Malcie jest mniejsza, niż powierzchnia pola, na którym prowadziłem ostatnie obserwacje. :)
Rezerwat Is-Simar jest pod całoroczną opieką BirdLife Malta. Powstał ~25 lat temu na dzikim, zaśmieconym terenie i sprawia wrażenie sztucznej enklawy - jest ogrodzony.
Obiekt o tej porze roku otwarty jest tylko w weekendy, jednakże po telefonicznej rozmowie obsługa chętnie zaprosiła do środka.
Moim przewodnikiem po tym kilkuhektarowym rezerwacie był obrączkarz ptasi, który ptaki obrączkuje tam cały rok, kilka godzin dziennie. Cierpliwie odpowiadał na moich milion pytań - okazało się, że choć liczebnie ptaki raczej dopisują (kilka-kilkanaście osobników na godzinę), to jednak gatunkowo jest marnie (w ostatnim tygodniu zaobrączkował ok. 10 gatunków, wyjmując z siatek rudzika za rudzikiem). Rudzików tam nie brakowało; te piękne oranżadki w dodatku śpiewały na każdym rogu!
Prawdziwym rarytem dla mnie, ale - jak się okazało - i dla maltańskiego ruchu obrączkarskiego :) - była czapla nadobna:
Obrazek

Okazało się, że choć czapli tych na zbiorniku było cn. 3, to w sieci złapała się nadobna po raz pierwszy:
Obrazek

W rezerwacie są trzy czatownie, z których można rozpieszczać matrycę do woli:
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

Post autor: Apollo »

Układ na zbiorniku był mocno dynamiczny:
Obrazek

Obrazek

Na trzcinach pojawiały się rudziki i wróble śródziemnomorskie, po czym znikały nie wiadomo, gdzie. Nie tylko temperatura (w dzień do 27/28 st., w nocy ~22 st.) przywoływała letnie wspomnienia, ale i śpiewający bez przerwy pierwiosnek sprawiał, że poczułem się jakoś tak wiosennie.;)
Tych szybkich, drobnych i skocznych pchełek było niepoliczalnie dużo:
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

Post autor: Apollo »

Obrazek

Obrazek

W błękitnej przerwie pomiędzy trzcinami pojawił się wodnik:
Obrazek

Potem w obiektyw wpadła chwastówka zwyczajna-ptak nieznany polskiej awifaunie:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Poza wymienionymi, były także krzyżówki i łyski, a nawet zimorodek. Musi tam być jednak krucho z ptakami poza okresem przelotów, skoro podkreślany jest w informacjach o rezerwacie, iż jest to miejsce gniazdowania... łyski i perkozka. Mój przewodnik potwierdził, iż polowania na dzikie ptaki na Malcie to ogromny problem ekologiczny. :-/
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24743
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Malta kojarzy mi się jak najfatalniej, jeśli chodzi o ptaki. Mieszka tam najwyraźniej dużo bardzo złych ludzi. Tym cenniejsze te piękne zdjęcia czapli i drobnicy ptasiej, chociaż warto było im szepnąć, żeby czym prędzej z Malty uciekały.
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
lubonianka
Posty: 1790
Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

Post autor: lubonianka »

Gratulacje wiosennych obserwacji, zwłaszcza chwastówki i nadobnej w żółtych kaloszkach ;) Zdecydowanie niestosowne obuwie, jak na takie słoneczne dni :)
Szkoda, że ta Twoja Malta, Apollo, jest tak daleko od mojej.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Archiwum obserwacji”