[2016] Wpadły mi w oko...
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
No,piękny samotnik 
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Apollo, Twoje glinianki to dobre miejsce obserwacyjne- czekam na pierwsze lęgi
Sentyment do pól irygacyjnych jednak zostanie, bo tam też dużo ciekawych rzeczy się działo
Gdzie się nie udasz, będzie dobrze i nie musisz mieć wieży widokowej, aby wypatrzeć ptasie cudeńka
Potrzeszcz w rozkroku jest zabawny: szkoda, że nie ma w dziobie kartki z napisem: ZAJĘTE
Potrzeszcz w rozkroku jest zabawny: szkoda, że nie ma w dziobie kartki z napisem: ZAJĘTE
29 III 2016 - Zb. Komorowski, Witoszówka, Ostroszowice
Lubonianko-lęgi będą, oby z sukcesem! Dam oczywiście znać, w razie czego-sam usiądę na jajach.
Sens kolejnego spotkania służbowego wyznaczały popołudniowe obserwacje na Zb. Komorowskim, Zb. Witoszówka (Świdnica) oraz twitch edredonów na Stawach Ostroszowickich (nowość z wczoraj).
Zb. Komoruski (tzn. Komorowski) jeszcze wczoraj gościł 3 sieweczki rzeczne i 3 zauszniki. Dziś z tego towarzystwa została jedna siewka, ale za to z 10 głowienkami i stadem drących się łysek:


Po głębokim spojrzeniu mi w oczy:

siewka "podała mi tyły":

Obejrzałem sobie jeszcze potrzosy i pliszki siwe - i ruszyłem na Zb. Witoszówka, gdzie jednak - poza parą łabędzi niemych lęgowych, 1 perkozem 2czubym i sporym stadem śmieszek - można było natknąć się jedynie na gimnazjalistów.
Sens kolejnego spotkania służbowego wyznaczały popołudniowe obserwacje na Zb. Komorowskim, Zb. Witoszówka (Świdnica) oraz twitch edredonów na Stawach Ostroszowickich (nowość z wczoraj).
Zb. Komoruski (tzn. Komorowski) jeszcze wczoraj gościł 3 sieweczki rzeczne i 3 zauszniki. Dziś z tego towarzystwa została jedna siewka, ale za to z 10 głowienkami i stadem drących się łysek:
Po głębokim spojrzeniu mi w oczy:
siewka "podała mi tyły":
Obejrzałem sobie jeszcze potrzosy i pliszki siwe - i ruszyłem na Zb. Witoszówka, gdzie jednak - poza parą łabędzi niemych lęgowych, 1 perkozem 2czubym i sporym stadem śmieszek - można było natknąć się jedynie na gimnazjalistów.
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Tzw. stawy Ostroszowickie to - jak to kolega ładnie ujął - kałuże.
Okazuje się jednak, że ich wartość wyznacza nie ilość, lecz jakość gatunków. Po tej kałuży pływały dziś 3 pary krzyżówek, jedna - krakw i jedna perkozów, z gośćmi z północy - edredonami:



Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Trzeba też sobie jasno powiedzieć, że ci skandynawscy goście czują się jak u siebie w domu - i wsuwali z dna stawu wszystko, co tylko się ruszało. Ona robiła to z gracją, ale on się - za przeproszeniem - nie pieprzył - i wszamał nawet raka:
namaczanie:

płukanie:

pranie właściwe:

delykatne owoce stawu:

Po obserwacjach edredonów byłem w amoku, a dzięciołowa zielona podeszła do tego z daleko idącą obojętnością, zajmując się glizdkami niż kaczkami na stawie:

Na wrocławskich polach irygacyjnych pojawiły się 3 samce podróżniczka! Kolejny cel.
namaczanie:
płukanie:
pranie właściwe:
delykatne owoce stawu:
Po obserwacjach edredonów byłem w amoku, a dzięciołowa zielona podeszła do tego z daleko idącą obojętnością, zajmując się glizdkami niż kaczkami na stawie:
Na wrocławskich polach irygacyjnych pojawiły się 3 samce podróżniczka! Kolejny cel.
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Gratulacje edredona.Fajne zdjęcia ,myślę,że trafią do Avi.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Apollo, zobaczyć takie akcje przyrodnicze to jedno, ale zrobić zdjęcie w odpowiedniej sekundzie, to już marzenie
Aż dziwne, ile emocji wzbudza spożywanie jedzonka przez ptaków
Niby codzienna czynność, ale jednak ciężka do utrwalenia na fotce! GRATULACJE!
Sieweczka też urocza, muszę pochwalić, bo się na mnie obrazi i będzie mnie omijać
Sieweczka też urocza, muszę pochwalić, bo się na mnie obrazi i będzie mnie omijać
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Ale piękne te edredony

