[2018] Wpadły mi w oko...
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Cóż za skrupulatność ! Ale ja już też wyczekuje wiosnę i kwitnących łąk
6 X 2018 - Radziądz
Na stawach w Saniach (zachodni kraniec Stawów Milickich) niedobitki siewek - kwokacze:

kszyki:

W kompleksie Radziądz na wodzie było trochę życia, m.in. perkozek:


nad wodą życia też nie brakowało

kszyki:
W kompleksie Radziądz na wodzie było trochę życia, m.in. perkozek:
nad wodą życia też nie brakowało
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Nad Grabówką zobaczyłem pierwszy raz w życiu takie nagromadzenie grzywaczy - było ich grubo ponad 200:


Jedynie czaple pozostały niewzruszone:

Przede wszystkim jednak w cieple i słońcu miło fotografowało się zielonkę:


Jedynie czaple pozostały niewzruszone:
Przede wszystkim jednak w cieple i słońcu miło fotografowało się zielonkę:
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
jeszcze lepiej, gdy zielonka była okraszona:
po zimie to będzie piękność...
ukochane chabry:
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Jolu, oczywiście, że tak,
ale cykoria też ładna 
Lamiko - to zaległości z 6 X 2018, ale od patrzenia na słoneczne kwiaty robi mi się lepiej.
Lamiko - to zaległości z 6 X 2018, ale od patrzenia na słoneczne kwiaty robi mi się lepiej.
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Wiem,Ze chodziła czapla po desce
Ale żeby na drzewie siedziała ukryta w gałązkach

Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Kolejna relacja zawsze cieszy , bo zawsze jest co podziwiać , ale muszę też trochę Ciebie rozczarować , z tej gąsienicy wyrośnie piękny szkodnik , barczatka malinówka 

